-Z tym pierwszym się zgodzę. I może "przyjaciółmi" to za mocne słowo. "Znajomymi" od razu lepiej brzmi. I oświecę Cię w kwestii przeprosin. Lekko przegięłam. Tym "dręczeniem cię w bibliotece-wyznałam już normalnym tonem
Max? Brak pomysłu i czasu :/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz