Get your dropdown menu: profilki

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Od Arianne-CD Nathaniela

-Ale wróć-krzyknęłam jeszcze stojąc z rumieńcami na twarzy
-Jutro wrócę-odwrócił się ale po chwili poszedł w stronę drzwi. Pocałunek Nathaniela dodał mi nowych sił. Poszłam na zajęcia.

***Po zajęciach****
Po skończonych lekcjach poszłam do biblioteki. Weszłam pomiędzy półki. Wybrałam kilka książek o wampirach,klątwach,zaklęciach i amnezji. Gdy skończyłam szukać książek położyłam pokaźny stos ksiąg. Zapaliłam lampkę. Zaczęłam czytać. Dowiedziałam się wielu rzeczy. Na kartce wynotowałam sobie powiązane ze sobą fragmenty książek. Popatrzyłam się na kartkę
~Czemu tak ciężko jest was zrozumieć?-zapytałam w myślach. Czytałam dalej. Po jakimś czasie litery zaczęły mi się rozmazywać. Powieki stały się ciężkie. Chyba usnęłam.
Następnego dnia poczułam na ramieniu dotyk. Podniosłam gwałtownie głowę
-Nat?-zapytałam zaspana
-Nie,panno Wellington. Bibliotekarka-uśmiechnęła się .
-Czy ja tu spałam?-zapytałam przecierając oczy
-Najwyraźniej-przyznała. Spojrzałam na zegarek . Za 15 minut miałam zajęcia. Zerwałam się i zdenerwowana wyszłam a raczej wybiegłam z biblioteki. Praktycznie wwaliłam się do pokoju i szybko się ogarnęłam. Zmęczona i zdyszana wbiegłam do klasy.
-Przepraszam za spóźnienie-powiedziałam łapiąc oddech
-Jeszcze jedno takie wykroczenie i wyleci panna ze szkoły-powiedział nauczyciel. Skruszona usiadłam w ławce. Spojrzałam na miejsce Nathaniela. Było puste. Westchnęłam.  Odwróciłam głowę w stronę tablicy. Żadne słowo do mnie nie dochodziło. Martwiłam się o Nathaniela. Z wyczekiwaniem patrzyłam na zegarek wiszący na ścianie. Gdy zadzwonił dzwonek dzwonek wyszłam jako jedna z pierwszych osób. Potem przetęskniłam resztę zajęć. Gdy wszystko się skończyło wyszłam na dziedziniec i usiadłam na ławce. Wyjęłam swoje wczorajsze notatki. Wczytałam się w nie,lecz dalej ich nie rozumiałam. Po jakimś czasie obok mnie pojawiła się jakąś postać. Podniosłam wzrok. Wszędzie poznam te oczy. To był Nathaniel. Rzuciłam notatki na ławkę i nie wiem czemu przytuliłam go. Gdy się zorientowałam,że wiszę na jego szyi szybko się oddaliłam.
-Przepraszam,ale martwiłam się o Ciebie. Mów,co się dowiedziałeś-powiedziałam robiąc mu miejsce

Nathaniel?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz