- Nie widzę w tym nic ciekawego - przyznałem
- A tobie twój dom z czym się kojarzy? - zapytała
- Z niczym, nie mam wspomnień
- Każdy jakieś ma - oświadczyła - Ja, jak już wspomniałam dla mnie są nimi te drzewa
- Ja nic nie pamiętam ze swojego dzieciństwa, nie wiem jak wyglądał mój dom, moja rodzina, ojciec - powiedziałem znudzony podnosząc się do pozycji siedzącej.
Oparłem się o ławkę. Zapadła długa cisza.
- Zdaje mi się, że to będzie wyjątkowo nudny rok nauki - powiedziałem
- Dlaczego? - zapytała
- Przeczucie - odpowiedziałem - Wszystko w tym świecie jest nudne - westchnąłem spoglądając na psa który chyba zasnął
- Dlaczego? - zapytała
- Strasznie dużo pytań zadajesz - stwierdziłem - A ty uważasz inaczej?
- Że dużo mówię?
- Nie, chodzi o sposób postrzegania świata - sprostowałem
Kasandra?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz