-Czyli okazuje się że nasz Chlo jest gejem.
-Ja jestem Dick!!! I nie jestem gejem, jestem Bi.
-Dobra. A teraz tak na serio. Gdzie idziemy?
-Hmmm... Nie wiem. I wiesz co, mógłbyś pocałować mnie jeden raz! Byłoby po wszystkim...
-Chciałabyś. Ale ja się tak łatwo nie poddam, Chlo!
-Dobra. Idziemy nad morze. MUSZĘ założyć w końcu moje bikini.- uniosłam jedną brew.
Maxinko?
Od Chlo C.D. Max'a 2
-Nie chce mi się iść na lekcje! Bez ciebie, nie będzie tej samej atmosfery! Z kim ja będę się bić, i w kogo będę ciskać paczkami od żelków?!- spytałam, po czym usiadłam na łóżkiu.- A po za tym, masz fajny widoczek więc....
-Chlo, naprawdę nie jestem w humorze...
-Znam ten trik. Uwież mi, granie ,,niedostępnego" nie przysporzy ci ogórkowatości.
-CO?!
-Masz rację, baleronie. Co ty masz wspólnego z serem?
-Weź, zaczynam się ciebie bać....
-Och, nie podrywaj!
-Ja NIGDY cię nie podrywałem.
-Co?! A ja myślałam że my flirtujemy. Poczekaj. Cyknę selfie. - wyjęłam komórkę i cyknęłam sobie i Maxince fotkę. Maxinka zrobiła taką minę, jakby miała rzygnąć! Ustawiłam sobie zdjęcie na tapetę.
Maxinko moja
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz