-Nie będę. Poznam cie po diamencie-przypomniałam
-Faktycznie. A co to?-zapytał i wziął w ręce mój notatnik.
-Notatnik. A w nim notatki które próbowałam połączyć i ci pomóc. Wiesz,zaklęcia,amnezje i takie inne-odpowiedziałam lekko zawstydzona. Chłopak uważnie czytał moje bazgroły
-Hmm...dużo ciekawych rzeczy tu piszę-przyznał podnosząc wzrok na mnie
-Myślisz? Będzie ciekawie codziennie widząc błękitne oczy razy dwa-uśmiechnełam się lekko
Nathaniel?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz