Get your dropdown menu: profilki

niedziela, 8 czerwca 2014

Od Chlo C.D. Alatáriël

-Coś się stało?- spytałam się syczącej dziewczyny.- Żelka na uspokojenie? Ostatnio znalazłam FANTASTYCZNY sklep, z różnymi żelkami. Mam takie na stres, na podjaranie, a nawet na uzależnienie! A do tego : są pyszne. Moje ulubione to tęczowe. Masz.- wepchnęłam jej do ręki paczkę żelków na uspokojenie.- To dla ciebie. Jesteś tu nowa? Jestem Chlo. A ty?
-Ja... Ja jestem Elisabeth.
-Hejka! Elfica?
-Tak.
-Wiesz co? Już cię lubię. Jesteś tylko 13 cm. wyższa! Magicznie.
Dziewczyna uśmiechnęła się szeroko.
-Długo już jesteś w Brume?
-Nie. Ale znam parę miejsc... Mój pokój, łazienka na 1, i parę sal lekcyjnych.... Łazienka jest szczególnie interesująca. Tam wisi LAMPA! Rozumiesz? To magiczne!
-Tu nie ma lamp? Nie rób sobie jaj....
-Są, ale ta jest wyjątkowa. Jakaś czarownica, która woli nie zdradzać tożsamości, zamieniła ją w armatkę ciskającą zgniłymi jajami... Po prostu, taka jedna ją wkurzyła. Trollica, 1.80! koszmar nie?
-To byłaś ty, tak?
-Skąd wiedziałaś? Nie mów nikomu. Wolę, gdy uważają mnie za świra z żelkami, niż za jajcarę....

Elisabeth?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz