-Wejść-rzuciła oschle. Ja jednak nie straciłam entuzjazmu
-Dzień dobry. Prosze pani,mam pewien pomysł. Zbliża się koniec roku. Może zorganizowałybyśmy dyskotekę dla uczniów? Ja osobiście o wszystko zadbam. Co pani o tym myśli?-zapytałam z nadzieją w oczach
-O ile nie przyniesie to strat dla akademii,masz pozwolenie-odpowiedziała. Uśmiechnęłam się,rzuciłam szybkie Dziękuję i wyszłam z gabinetu. Zebrałam wszystkich uczniów na dziedziniec.
-CO cię tak podjarało-zapytała Chlo,jak zawsze jedząc żelki
-Organizuję imprezę. Wszyscy mają się do niej przyłożyć. Na szybkiego przygotowałam podział ról i zadań.-wyjaśniłam. Wywołało to mieszane uczucia.
-Jakie mianowicie?-zapytał John
-Chloe i Octavia-Wy zajmiecie się jedzeniem,przekąskami,napojami itd.
Primrose,Marenne i Alatáriël Vanyali -Do was należą sprawy dekoracyjne
Max i Wade Junior-Byłabym wdzięczna za oprawę muzyczną
John i Andrew-Proszę was o zmontowanie filmu z przygotowań do imprezy,więc będziecie musieli biegać z kamerą.Pasuje? Impreza ma się odbyć w sobotę. Prosiłabym żeby dziewczyny założyły sukienki,może nie wieczorowe,ale koktajlowe a chłopcy elementy garnituru. Co wy na to?-zapytałam tryskając entuzjazem
Ktoś?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz