Get your dropdown menu: profilki

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Od Max'a-CD Chlo

 Nie jestem gejem! - krzyknąłem i popatrzyłem na nią z wyrzutem
- Skoro tak twierdzisz.. - powiedziała przeciągając zdanie
- Ja to wiem, chyba lepiej znam siebie nie?
- Pytasz się mnie?
- Z tobą można zwariować! - powiedziałem zirytowany - Chyba te żelki przeżarły ci mózg
- Nie zaprzeczam - zaśmiała się
- Z kim ja muszę się zadawać - westchnąłem wyrzucając ręce w geście poddania się
- Czekam.. - powiedziała
- No dobra.. - zacząłem rozglądać się po okolicy 
Nikogo z akademii nie znałem. Osoby które znam mógłbym policzyć na palcach jednej dłoni i.. niestety są to same dziewczyny.
- Długo mam czekać?
- Doczekać się już nie możesz co? - zaśmiałem się chytrze - Nic nie mówiłaś kogo nie można wybrać..
- Tylko nie jakiegoś oblecha - zastrzegła
- Tak, tak, nie będę taki, nawet dam ci prawo wyboru - uśmiechnąłem się chytrze
- Jakiś ty hojny - uśmiechnęła się - To którzy?
- Widzisz tego tam? - zapytałem wskazując na chłopaka stojącego przy drzewie
- Mhm - pokiwała głową - Ujdzie - dodała
- Dobra, a teraz wybiorę osobę która zapewni mi zwycięstwo
- Któż to?
- Ja - zaśmiałem się pewny siebie - Czyli moje pewne zwycięstwo!
- Ty...?
- Przyznajesz się do porażki? Jak już powiedziałem on lub ja wybieraj - zaśmiałem się
- Jesteś tego taki pewien? Zgoda, zgadzam się, 
- Tak - powiedziałem - Widziałaś tamtego chłopaka z bliska?
- Nie...
- Trudno już się zgodziłaś, tylko zrób zdjęcie jak się z nim całujesz, powieszę sobie je nad łóżkiem by pamiętać ten dzień
- Na pewno - powiedziała i podeszła bliżej chłopaka
Gdy wróciła uśmiechnąłem się szeroko.
- I jak?
- Nie, nie i nie! - powiedziała
- Czemu? Przecież ci się podobał
- On jest szerszy niż szafa, a jak on wygląd.. - powiedziała z odrazą - Śmierdzi mu z gęby..
- Skąd wiesz? - zaśmiałem się - Sprawdzałaś?
- Nie.. ale jak do kogoś mówił to każdy zatykał nos i odkręcał się w drugą stronę.. - powiedziała - Znajdź kogoś lepszego..
- Coś mi się zdaje że wygrałem, radziłbym ci pędzić po żelki, nie lubię czekać - powiedziałem - Dostałaś prawo wyboru, ani jeden, a tym bardziej drugi, czyli ja nie pozwolą ci na zwycięstwo.. więc ? - zaśmiałem się 
Chlo? (Szykuj żelki^^ Maxino wygrał )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz