Get your dropdown menu: profilki

sobota, 7 czerwca 2014

Od Wade'a Cd. Chloe

Ze słodkim uśmiechem, bez ostrzeżenia ,pogładziłem jej rynienkę podnosową.
-Dzięki!- powiedziałem miło połechtany pochwałą. Zaraz jednak pstryknąłem ją palcem wskazującym w nos. Odskoczyła. Popatrzyła na mnie lekko zdezorientowana i zdenerwowana. -Dokładnie 2 metry 6-uśmiechnąłem się z satysfakcją.
-Co to miało być?!- huknęła wściekle. Zachichotałem. Bardzo zadowolony z siebie, błyskawicznie wziąłem sobie następnego żelka. Kiedy już zacząłem go jeść, poczułem kopnięcie w stopę. Syknąłem. "Dobra!". Szybko chwyciłam ją za nadgarstki i podniosłem do góry. Zacząłem bujać blondynką na boki. Próbowała kopnąć mnie znowu, ale uchyliłem się, puszczając ją.
-Koniec agresji?- zapytałem pokojowo. W odpowiedzi dostałem w kolano. Spojrzałem na nią krytycznie. Niebrzydka blondynka, przyglądała mi się szarymi oczami. Uniosłem jedną brew i uśmiechnąłem się chytrze.
-Co się tak śmiejesz?!- warknęła.
-Bo mi się tak podoba- wzruszyłem ramionami, nadal wykrzywiając usta w uśmieszek. Włożyła do ust kolejnego cukierka. Przeczesałem palcami włosy. Powietrze nagle uciekło mi s płuc, lub tak mi się wydawało. Otwarłem szeroko usta i próbowałem łapać powietrze. Pochyliłem więc. Sięgnąłem po inhalator. Ścisnąłem ręką mój mięsień prosty uda. Po chwili łapczywie wciągałęm tlen. Wypeostowałem się i odetchnąłem. Dziewczyna stała przede mną krzyrzując ramiona.


Chloe? Mam nadzieję że nie popsuje tej postaci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz